Sample hip-hop. Jak Emade wykorzystał Marikę

Producenci muzyczni od zawsze zaskakują mnie efektami, które potrafią osiągnąć dzięki samplowaniu. Skurczybyki zawsze wiedzą, w jaki sposób wykorzystać pojedyncze dźwięki lub fragmenty istniejącego utworu, aby dodać wyrazu własnym kompozycjom.

Sample hip-hop powtarzają się jak hejnał. To normalne

Odpal po kolei każdy z 3 poniższych utworów i poszukaj podobieństw:

1. Menahan Street Band – The Traitor

https://www.youtube.com/watch?v=3vjJ1SDXPoM

2. Kid Cudi – Solo Dolo (Nightmare)

https://www.youtube.com/watch?v=MqI_O3kIFHM

3. Projekt Ostry Emade – My albo oni – feat. Hades

https://www.youtube.com/watch?v=DlbnjR2YXlw

Utwory powstały kolejno w: 2006, 2009 i 2013 roku. Nie krzyknę teraz: drugi i trzeci to złodzieje! Po latach słuchania hip-hopu już nie dziwię się, że w różnych kawałkach powtarzają się podobne sample. Tutaj wrzuciłem tylko pierwszy lepszy przykład.

Czy samplowanie jest legalne?

To zależy. Producent potrzebuje zgody wszystkich muzyków, którzy stworzyli samplowany utwór (tak, również wujasa z wąsem, który w tle przygrywał na cymbałkach). W przeciwnym razie producent może zostać posądzony o plagiat.

Jednak muzycy hip-hopowi samplują na potęgę i nikt nawet nie myśli, żeby pytać o zgodę lub ustalać cokolwiek z autorami pierwowzorów. Wszyscy mają to w pompie. Nie wiem czy to dobrze, czy źle. Tak po prostu jest.

Pamiętam spory Stana Borysa z Peją czy Krzesimira Dębskiego z O.S.T.R.-em i Molestą. Jeszcze większe problemy mieli za oceanem Kanye West i Jay Z.

Wszystko, co najlepsze w hip-hopie, wyrosło na kradzieży sampli. To przecież tylko prawda.

Potrzeba niesamowitej wyobraźni, żeby odpowiednio wykorzystać sampel

Mimo wszystko mam nadzieję, że sample jeszcze długo będą dodawały klimatu hip-hopowym bitom. Zresztą sprawdźcie poniższy przykład.

Marika wypluwa w jakimś smutnym kawałku słowa „Nie odejdę stąd pod byle pretekstem”.

https://www.youtube.com/watch?v=QlDeShuCmTI#t=21s

A tak zaaranżował to Emade.

https://www.youtube.com/watch?v=_VW_Ij89_s4

Geniusz.
 


Spodobał Ci się ten wpis?

Zapisz się na newsletter i otrzymuj powiadomienia o nowych tekstach prosto na swój adres e-mail. Maksymalnie jedna wiadomość w tygodniu.


Newsletter templates by FreshMail


Zobacz inne wpisy: