Rap o życiu, czyli lanie wody

W gruncie rzeczy nie warto tracić czasu na tak zwany rap o życiu. Dlaczego? Ponieważ to klasyczne lanie wody. Bo niby o czym konkretnie jest taki rap? O wszystkim, czyli o niczym.

Odwiedziłem kilka internetowych miejscówek, w których myślami wymieniają się tęgie hip-hopowe głowy. Wystarczy prześwietlić kilka postów, żeby dowiedzieć się, co to jest prawdziwy rap, a co to jest rap o życiu. Zaskoczenia nie ma – każda z takich forumowych teorii dryfi martyrologią.

W rapie o życiu teksty mówią o tym, że życie jest cinszkie, pełne problemów, a Polacy to naród wyjątkowo uciemiężony przez los. Zero pozytywów.

Analizuje się każdy drobny krok na wyboistej (a jakże!) ścieżce życiowej. Stawianie kroków do lekkich nie należy. A wiecie dlaczego? Bo wszystko utrudniają betonowe buty, politycy, komornicy, kanary i inni nienawistnicy.

Strasznie mnie irytuje, gdy któryś raper wciąż powtarza w tekstach te same oklepane slogany i prawdy życiowe, których w polskim hip-hopie było już do porzygu. Dziwię się, że w 2014 roku słuchaczom jeszcze się to nie przejadło. Przecież ilość truizmów w tekstach takich kawałków przechodzi ludzkie pojęcie.

Rap o życiu w wykonaniu polskich ulicznych rapierów jest po prostu asłuchalny. Poza tym to dziadostwo psuje wizerunek całego polskiego hip-hopu. Zawsze znajdzie się ktoś z zewnątrz, kto zetknie się z takim nędznym rapem i na jego podstawie wyrobi sobie opinię o całym środowisku.

Jeśli bez przerwy będziesz kupować płyty takich łaków i przychodzić na ich koncerty, to taki tandetny rap o życiu na pewno nie zniknie. Po prostu nie warto tego wspierać. Lepiej rozejrzyj się i zobacz, na jaki poziom wskoczyli gracze z młodej ligi. Quebonafide, Kuban, Kuba Knap, Leh – to oni wkrótce przejmą grę. Zresztą już w przedbiegach zjadają taką chałę jak przykład poniżej.


 


Spodobał Ci się ten wpis?

Zapisz się na newsletter i otrzymuj powiadomienia o nowych tekstach prosto na swój adres e-mail. Maksymalnie jedna wiadomość w tygodniu.


Newsletter templates by FreshMail


Zobacz inne wpisy: