O mnie i o blogu

2003 – w tym właśnie roku zacząłem słuchać polskiego rapu. Czy pamiętam tytuły pierwszych przesłuchanych utworów? Co wtedy myślałem o hip-hopie? Jakiej muzyki słuchałem wcześniej? Jak polski hip-hop się zmienił w ciągu kilkunastu ostatnich lat? O tym wszystkim przeczytasz poniżej.

Uważam, że ludzie i osobowości są esencją hip-hopu. Wiem, że choć wielu słuchaczom się to nie podoba – hip-hop się zmienia. Wystarczy spojrzeć na listę OLiS, żeby dowiedzieć się, że hip-hop jest najpopularniejszym gatunkiem muzycznym w Polsce. Wierzę, że dominacja hip-hopu będzie stale wzrastać w najbliższych latach.

Dlatego właśnie zacząłem prowadzić blog Hypeman. Nazwa nie jest bezpośrednim nawiązaniem do osoby wspierającej rapera podczas koncertów. Angielskie „hype” oznacza kreowanie mody poprzez wykorzystanie sprytnej strategii, która powoduje, że w jednym czasie wszyscy chcą tego samego.

Hype w odniesieniu do muzyki oznacza masowe szaleństwo o ogromnej skali, które zazwyczaj kończy się, gdy publiczność uzna, że szaleństwo było przehajpowane. Jeśli podobnie do mnie uważasz, że hype na hip-hop na dobre zawładnie społeczeństwem dopiero za kilka lat, zaglądaj do moich wpisów – piszę właśnie dla Ciebie.

Już od kilkunastu lat jestem słuchaczem polskiego rapu. Wcześniej słuchałem wszystkiego po trochu: rock, elektronika, pop. W 2003 roku w telewizji VIVA przypadkowo trafiłem na teledysk do utworu „Teraz albo nigdy” Eis-a. Ten moment spowodował, że w zasadzie porzuciłem wszystkie inne gatunki muzyczne. W każdej wolnej chwili słucham hip-hopu.

W ostatnich latach hip-hop wspaniale się rozwija, stał się najbardziej mainstreamowym gatunkiem muzycznym w Polsce, a środowisko hip-hopowe stale się powiększa. Jednak nadszedł dla nas czas próby. Nasilają się sztuczne podziały i fala internetowego hejtu.

Zależy mi na tym, żebyśmy wszyscy czuli się tutaj dobrze, dlatego na tym blogu wszystkie wulgarne, czepialskie i spamerskie komentarze będą kasowane. Nie podoba Ci się? To wyjdź. W internetowych bitwach rzadko ma znaczenie, kto tak naprawdę ma rację.

Środowisko hip-hopowe musi zrozumieć, że różnorodność i zmiana to dobre zjawiska. Pasja jest dobra. Pieniądze też są dobre.

Na blogu Hypeman znajdziesz tylko pozytywne publikacje. Piszę tutaj o moim hobby, które towarzyszy mi w sferze marzeń, aspiracji i rozwoju. Mam nadzieję, że Polacy wybaczą mi sukces. Nie wczuwaj się za bardzo, ziom, to jest blog tylko.

Polub na Facebooku