Nigdy tam nie wejdziesz

Jest takie miejsce za sceną, gdzie wstęp mają tylko nieliczni. Przed i po koncertach przebywają tam artyści i ludzie z ich najbliższego otocznia.

Backstage to miejsce, do którego nigdy nie wejdziesz

No chyba, że jesteś znajomym Piaska, masz Paszport Polsatu, albo chociaż fajne cycki. Backstage to miejsce niedostępne dla przeciętnego fana hip-hopu. Normalna sprawa, że są ludzie uprzywilejowani i cała reszta koncertowiczów. Tym drugim pozostaje wgapianie się w drzwi obok sceny i czekanie aż z backstage’u wyjdzie gwiazda wieczoru.

Sodoma i Gomora na backstage’u

Istnieją liczne legendy na temat tego, co dzieje się za kulisami. Jedno jest pewne – nie rozgrywa się tam turniejów warcabowych.

Dla największych gwiazd backstage jest takim małym Las Vegas, które w noc koncertową rozbłyska milionem neonów. Z pewnością nie ma tam czasu na ziewanie.

Rolowanie blanta na bekstejdżu, jakaś soda, jakiś dżus.

Zdaje się, że tak śpiewała nieodżałowana Natasza Urbańska w jednym z hitów YouTube. I ten wers, choć ambitny i niebanalny (wiadomo!), to nie oddaje w pełni skali zjawiska bekstejdżowych meksyków.

Jestem blogerem, pewnego dnia zacznę wchodzić na backstage jak do siebie

Nie interesują mnie trójkąty, kwadraty i trapezy. Nie marzy mi się rolowanie blanta na bekstejdżu. Ani soda. Ani dżus. Ani chlanie. I powiem Wam jedno – mimo wszystko pewnego dnia wejdę na backstage przed koncertem któregoś z moich rapowych idoli. Wejdę za kulisy sceny z taką swobodą, jakbym wchodził do własnego domu.

Dla mnie będzie to moment, w którym dowiem się, że czas poświęcony na pisanie nie poszedł na marne.

Jakiś czas temu wymyśliłem sobie, że połączę pracę z hobby. Zawsze, gdy patrzyłem na najpopularniejszych polskich raperów, widziałem swoich kolegów z przyszłości. Wierzę, że Hypeman to blog, który kiedyś będzie miał setki tysięcy czytelników każdego miesiąca i stanie się czymś ważnym. Jedyne, co może mi przeszkodzić w osiągnięciu celu, to śmierć Internetu.
 


Spodobał Ci się ten wpis?

Zapisz się na newsletter i otrzymuj powiadomienia o nowych tekstach prosto na swój adres e-mail. Maksymalnie jedna wiadomość w tygodniu.


Newsletter templates by FreshMail


Zobacz inne wpisy: