Hip-hop w Polsce trzeba segregować jak odpady

Hip-hop w Polsce jest jeszcze w powijakach, choć to się dynamicznie zmienia. Raperzy wyrastają jak grzyby po deszczu. Problem polega na tym, że wśród nich jest niewielu prawdziwych kozaków.

Jeśli zaliczasz się do pasjonatów i na bieżąco sprawdzasz wszystkie hip-hopowe nowości, zrozumiesz, o co mi chodzi. Na scenie pojawia się zbyt wielu łaków nagrywających zwyczajne dziadostwo. Młodzi wyjadacze myślą, że ich pierwsze nagrywki na oklepanych patentach, od razu prezentują pierwszoligowy poziom. Niestety, efekt jest odwrotny – ci goście psują wizerunek całej sceny.

Dlatego już dawno dałem sobie spokój i wyselekcjonowałem grupę kilkudziesięciu polskich raperów, których da się słuchać. Nawet bardziej „kilku” niż „dziesięciu”. Nie tracę już czasu na sprawdzanie wszystkich świeżych gniotów.

Hip-hop w Polsce to kilkunastu raperów przez wielkie R i kilkudziesięciu kandydatów na raperów. Reszta to rapierzy i raperzyny

Nie zamierzam szczycić się przesłuchaniem wszystkich płyt, które wyszły w bieżącym roku. Zostawiam to napalonym forumowiczom. Czasem naprawdę wystarczy kilka wersów, żeby ocenić potencjał rapera. Jeśli coś mi się nie podoba, naturalnym odruchem jest natychmiastowe wywalenie tego do kosza. Szkoda mi czasu na słuchanie w całości jakiegoś szajsu.

Lepiej mi się żyje, gdy słucham tylko sprawdzonych wykonawców i dorzucam do tego najzdolniejszych młodych graczy. Takie podejście wychodzi mi na dobre, bo lepiej jest słuchać niewielu dobrych wykonawców niż setek rapierów, którzy robią lipę.

Hip-hop w Polsce ledwo się zaczął. Najlepsze czasy dopiero nadejdą

Obserwuję hip-hop w Polsce ze zdrowym dystansem i mam wrażenie, że wszystko dopiero się zaczęło. 20 lat istnienia gatunku muzycznego to tyle, co nic.

Myślę, że wszyscy powinniśmy przestać promować słabych raperów – aby polski hip-hop wskoczył na naprawdę wysoki poziom, musimy zapomnieć o wykonawcach, którzy są co najwyżej przeciętni.

Uwierz mi, że babranie się w podziemnych płytach nie ma większego sensu. Ksywki najlepszych polskich raperów są nam wszystkim doskonale znane.
 


Spodobał Ci się ten wpis?

Zapisz się na newsletter i otrzymuj powiadomienia o nowych tekstach prosto na swój adres e-mail. Maksymalnie jedna wiadomość w tygodniu.


Newsletter templates by FreshMail


Zobacz inne wpisy: