Jest weekend, więc Chonabibe

W weekendy traktuję dom jak hotel. Lubię zabawę i relaks. Kocham dobrą pogodę. Do tego wszystkiego idealnie pasują „Panoramy” – najnowszy album Chonabibe.

Chonabibe „Panoramy” to niesamowicie klimatyczny album, który nie pozwala zapomnieć o lecie i słonecznej pogodzie

Co oferuje ta płyta? Wspomnienie lata. Zanurzenie się na chwilę w świecie, w którym nie ma problemów i natłoku obowiązków, a wszystko skupia się wokół letniego wypoczynku, błogiego lenistwa i beztroskiego nicnierobienia.

Chonabibe – Pan ma relaks

Najnowsza płyta Chonabibe miło zaskakuje wysokim poziomem produkcji

Brzmienie tego albumu zaskoczyło mnie najbardziej. To nowocześnie wyprodukowane kawałki, które trochę przypominają niektóre mainstreamowe hity rodem z USA. Dużo tu utworów, które spokojnie mogłyby stać się radiowymi przebojami.

Album „Panoramy” podoba mi się, bo jest zupełnie inny niż płyty, których słucham na co dzień

Powiem Wam wprost: płyta „Panoramy” mnie rozwaliła. Nie spodziewałem się, że strawię w całości album zespołu, który miesza hip-hop z reggae (bo polskie reggae to ja tak sobie lubię), soulem, elektroniką i innymi gatunkami.

To znaczy wcześniej podobały mi się pojedyncze kawałki Chonabibe, ale nie sądziłem, że ten kolektyw wyda tak równą i spójną płytę. Wszystko tutaj doskonale brzmi, a utwory pomimo prostego, imprezowego przesłania są naładowane pozytywnymi emocjami i podczas słuchania mam wrażenie, że absolutnie nic nie jest w nich wymuszone i wszystko płynie prosto z serca. Przesłuchajcie „Panoramy” i dajcie się zaskoczyć. Zdecydowanie warto.

Chonabibe – Duże dzieci

Chonabibe „Panoramy” możecie kupić przez internet w sklepie www.UrbanCity.pl. Tekst pisałem na podstawie odsłuchu krążka przesłanego przez wytwórnię UrbanRec.


Spodobał Ci się ten wpis?

Zapisz się na newsletter i otrzymuj powiadomienia o nowych tekstach prosto na swój adres e-mail. Maksymalnie jedna wiadomość w tygodniu.


Newsletter templates by FreshMail


Zobacz inne wpisy: