7 najbardziej irytujących pytań w wywiadach z raperami

Jak to możliwe, że w wywiadach z raperami wciąż pojawiają się te same pytania? Taka sztampa staje się nieznośna nie tylko dla raperów, ale także dla widzów, czytelników i słuchaczy.

Nie cierpimy oklepanych pytań, bo są głupie, bezmyślne i spotkaliśmy się z nimi już setki razy.

Wina zawsze leży po stronie przeprowadzającego wywiad i wynika z nieprzygotowania.

Oto lista najbardziej irytujących pytań pojawiających się w wywiadach z raperami:
 
 
1. Skąd się wzięła twoja ksywka?

No naprawdę ciekawe. Po nocach nie śpię, bo zastanawiam się skąd wzięła się ksywa rapera. Przecież wiadomo, że pochodzi od nazwiska, wyglądu albo została wymyślona przez znajomych. Samozwańcze ksywki rzadko się przyjmują.

2. Dlaczego hip-hop?

Raperzy dzielą się na tych z przypadku i tych, którzy zapracowali na swoją pozycję ciężką pracą. Nie od dziś wiadomo, że ludzie nie doceniają osiągnięć, które nie były poprzedzone dużym wysiłkiem. Każdy raper dbający o swój wizerunek odpowie, że należy do tej drugiej grupy.

3. Czy jesteś za legalizacją?

Zalegizować marihunaen?
Nudzą mnie pytania, które i tak nic nie zmienią. Niektórzy raperzy palą trawkę i są za legalizacją, a inni nie wiedzą jak to smakuje i mają to w pompie. Fakty są takie, że jeszcze przez wiele lat marihuana będzie w Polsce zakazana.

4. Jak sobie radzisz z hejtem?

To pytanie z gruntu życzliwe, ale bezsensowne.
Polscy raperzy, nie wiedzieć czemu, nie walczą z hejterami nawet w swoim królestwie, czyli na fanpejdżach. Przewiduję, że niedługo zrozumieją, że hejterzy to zwykła zaraza, którą należy wycinać i w razie potrzeby banować.

5. Czy hajs się zgadza?

Z grubsza wiadomo, który raper jest bogaty, a który zarabia ochłapy. Kiedy pytanie jest zadawane podrzędnemu raperzynie, może go wprowadzić w niemałe zakłopotanie.

6. Kiedy nowa płyta?

Och! Jak ja lubię to pytanie. A padające odpowiedzi jeszcze bardziej!
Nie od dziś wiadomo, że obsuwka jest piątym elementem hip-hopu, a premiery płyt zawsze się opóźniają.

7. Jakich gości będzie można usłyszeć na twojej nowej płycie?

Pytanie z gatunku tych, które nie wiadomo po co są pytającemu.
Wszyscy czekamy na płyty ulubionych twórców, a nie na pojedyncze gościnne zwrotki. Inna sprawa, że wielu raperów popełnia błąd zapraszając gościa, który jedną zwrotką zjada cały album.
 


Spodobał Ci się ten wpis?

Zapisz się na newsletter i otrzymuj powiadomienia o nowych tekstach prosto na swój adres e-mail. Maksymalnie jedna wiadomość w tygodniu.


Newsletter templates by FreshMail


Zobacz inne wpisy: